175.
~Ruda pijawka (gość)
[2010-06-27 18:34:27]
no właśnie, nikogo pod bramą o 20 nie było!
Seeb, trochę za późno, bo kurcze neta mi potem ścięło, a ostatecznie i tak musiałam pojechać pociągiem o 16:57.
Ale jakoś trafiłam. xDD
I warto było jak nie wiem! Tam bardzo bym chciała powtórkę z wczorajszego dnia!
Tylko teraz mam dylemat. Bo mam sprawę (nie, to nic strasznego xd) do chłopaka, którego tam widziałam, a którego kompletnie nie znam. Czarne glany, czarna koszulka, rzemyki na lewej ręce... Włosy też ciemne, takie dłuższe. Tak, tak, rysopis połowy chłopaków którzy tam byli. xD ale może ktoś kojarzy i mógłby mi dać jakiś namiar na tego kogoś xDD